Wednesday, April 1, 2015

Kolorowy makijaż na imprezę (Halloween)


Witajcie!

Tak naprawdę, to ten makijaż nie miał być halloweenową propozycją :-) a jedynie pretekstem do użycia mojej w miarę nowej szminki w kolorze Smoked Purple od MAC. Ta pomadka jak widzicie jest bardzo zgaszona, dodatkowo nie nałożyłam pod nią konturówki więc wydaje się być jeszcze bardziej chłodna i mniej napigmentowana niż jest w rzeczywistości. Tego typu kolory nadają się do alabastrowej cery lub na  wyjątkowe okazje takie jak właśnie Halloween czy super odjechany look na rockowy koncert. (Jeszcze jeszcze trzecia opcja, która moim zdaniem sprawdzi się tu genialnie, a mianowicie - ciemnoskóre kobiety. Strasznie żałuję, że nie mogę sobie pobyć ciemnoskórą tak przez pare dni, by bez komentarzy typu "o fuuuj" pochodzić sobie w takich pomadkach :) jak widzicie przy mojej chłodnej, bardzo jasnej cerze ta pomadka odznacza się BARDZO mocno. Na ciemnej skórze kontrast byłby niemal niewidoczny, i to jest super :-) ).



Oczy i brwi również chciałam mimo wszystko utrzymać w chłodnej tonacji. Akcentem jest żywo-żółta dolna powieka. Dodatkowo by podbić kolor moich tęczówek nałożyłam bordowy cień dość szeroko poniżej linii rzęs. Brwi przeciągnęłam fioletowym eyelinerem, jednak tutaj wyglądają wręcz niebieskawo. W sumie nie pomyślałam, że może być to makijaż na zwykłą klubową imprezę, jednak po Waszych komentarzach na moim fanpage'u okazuje się, że wiele z Was chętnie by się w takim makijażu pokazało, aczkolwiek wtedy chyba lepiej sprawdziłby się tu jakiś "nudny" róż na ustach :) Zapraszam do zerknięcie na zdjęcie i wyrażenie swojej opinii na temat tego dość kontrowersyjnego połączenia kolorystycznego.

Wiem, że tego typu makijażu są albo kochane, albo nienawidzone, jednak postanowiłam, że od teraz do każdego makijażu będę wrzucać jakiś "dziwny" element - ostatnio były niebieskie brwi, więc teraz czas na trupie usta :-)))








Zapraszam do śledzenia moich makijaży (i nie tylko) na moim


6 comments: